Wokół rozliczania kryptowalut narosło sporo mitów. Jeden z najczęstszych brzmi: skoro nie sprzedałem krypto i nie wypłaciłem pieniędzy na konto, to nie mam żadnych obowiązków wobec urzędu skarbowego. To nie zawsze jest prawda. W wielu przypadkach PIT-38 trzeba złożyć nawet wtedy, gdy kryptowaluty zostały wyłącznie kupione, ale nie sprzedane. Wynika to wprost z ustawy o PIT i potwierdzają to oficjalne materiały Ministerstwa Finansów.
Sam zakup kryptowaluty nie oznacza jeszcze podatku
Na początek dobra wiadomość: samo kupno kryptowaluty nie powoduje automatycznie powstania podatku. Przepisy wskazują, że przez przychody z odpłatnego zbycia waluty wirtualnej rozumie się wymianę kryptowaluty na prawny środek płatniczy, towar, usługę, inne prawo majątkowe albo regulowanie nią zobowiązań. Oznacza to, że sam zakup krypto za złotówki czy euro nie jest jeszcze zdarzeniem, które generuje przychód podatkowy.
Skąd więc obowiązek złożenia PIT-38?
To właśnie ten moment najczęściej zaskakuje inwestorów. Przepisy pozwalają rozliczać udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie waluty wirtualnej oraz koszty związane z jej zbyciem. Koszty te potrąca się w roku ich poniesienia, a jeżeli są wyższe niż przychód albo w ogóle nie było przychodu ze sprzedaży, ich nadwyżka przechodzi na kolejny rok podatkowy.
Najważniejsze jest jednak to, że ustawodawca wprost nakazuje wykazać te koszty w zeznaniu rocznym również wtedy, gdy w danym roku nie osiągnięto przychodu ze zbycia kryptowalut (art. 30b ust. 6a ustawy o PIT). Sam formularz, w którym się to wykazuje, to właśnie PIT-38, składany dla dochodów z kapitałów pieniężnych.
Co to oznacza w praktyce?
Jeżeli w 2025 roku kupiłeś kryptowaluty za własne środki i poniosłeś udokumentowane koszty ich nabycia, ale do końca roku ich nie sprzedałeś, to co do zasady:
- nie zapłacisz podatku, bo nie powstał przychód z odpłatnego zbycia,
- ale nadal powinieneś złożyć PIT-38, aby wykazać poniesione koszty.
To właśnie dlatego argument „nie sprzedałem, więc nic nie składam” może okazać się błędny.
PrzykładZałóżmy, że w 2025 roku kupiłeś Bitcoina i Ethereum za łącznie 15 000 zł. Nie sprzedałeś ich ani razu, nie zapłaciłeś nimi za towary ani usługi i nie wymieniłeś ich na walutę tradycyjną. W takiej sytuacji nie powstaje podatek do zapłaty, ale w PIT-38 powinieneś wykazać poniesione koszty nabycia. Te koszty będą mogły zostać uwzględnione w kolejnych latach, gdy dojdzie już do odpłatnego zbycia kryptowalut.
Brak podatku nie oznacza braku obowiązku
To bardzo ważne rozróżnienie. W sprawach dotyczących kryptowalut wiele osób skupia się wyłącznie na pytaniu, czy trzeba zapłacić 19% podatku. Owszem, stawka podatku od dochodu z odpłatnego zbycia walut wirtualnych wynosi 19%, ale sam brak podatku nie zwalnia jeszcze automatycznie z obowiązku złożenia zeznania. PIT-38 trzeba złożyć także wtedy, gdy podatnik poniósł wydatki na nabycie waluty wirtualnej, ale w danym roku nie uzyskał przychodu z jej zbycia.
A co grozi za niezłożenie PIT-38?
To właśnie tutaj zaczyna się najważniejszy wątek praktyczny. Niezłożenie PIT-38 może rodzić odpowiedzialność karno skarbową. Jeżeli brak deklaracji prowadzi do narażenia podatku na uszczuplenie, zastosowanie może mieć art. 54 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. Przepis ten dotyczy sytuacji, w których podatnik nie składa deklaracji i przez to naraża podatek na uszczuplenie.
W kontekście kryptowalut bardzo istotny jest także art. 56 § 4 KKS. Wynika z niego, że karze grzywny za wykroczenie skarbowe podlega również podatnik, który mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie składa w terminie deklaracji lub oświadczenia. To oznacza, że ryzyko karnoskarbowe może pojawić się także wtedy, gdy ktoś uzna, że skoro nie było sprzedaży i podatku do zapłaty, to zeznanie nie jest potrzebne.
Innymi słowy, w praktyce problemem może być nie tylko nieujawnienie dochodu, ale również samo zignorowanie obowiązku złożenia PIT-38, jeśli przepisy wymagały jego złożenia, np. poniesienie wydatków na nabycie kryptowalut.
Co zrobić, jeśli PIT-38 nie został złożony w terminie?
Najgorsze, co można zrobić, to nic nie robić. Jeżeli zorientujesz się, że PIT-38 nie został złożony w terminie, warto działać od razu. Kodeks karny skarbowy przewiduje instytucję czynnego żalu. Zgodnie z art. 16 § 1 KKS nie podlega karze sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomi organ, ujawni istotne okoliczności sprawy i dopełni ciążących na nim obowiązków.
W praktyce oznacza to, że po stwierdzeniu błędu warto jak najszybciej złożyć czynny żal, przygotować zaległy PIT-38, a jeżeli wystąpił podatek do zapłaty - uregulować go wraz z odsetkami.
Najważniejszy wniosek
Jeżeli kupiłeś kryptowaluty, ale ich nie sprzedałeś, to musisz złożyć PIT-38. Nie dlatego, że od samego zakupu pojawia się podatek, lecz dlatego, że ustawa nakazuje wykazać koszty nabycia walut wirtualnych także wtedy, gdy w danym roku nie było przychodu ze sprzedaży. Zignorowanie tego obowiązku może prowadzić do niepotrzebnego ryzyka karnoskarbowego.

